Skład kosmetyków – co właściwie jest tam napisane? Ekspert radzi, jak czytać etykiety

EKSPERT Aleksandra Solecka-Woszczyk 17.05.2018
 

Producenci kosmetyków często zapewniają konsumentów o nieziemskich efektach po zastosowaniu danego preparatu. Jednak w odpowiedzi na taki przekaz, w głowie od razu rodzi się pytanie: czy przed zastosowaniem produktu można te obietnice zweryfikować? Otóż można! Nie jest to bardzo proste dla osoby bez fachowego wykształcenia, ale będąc świadomym konsumentem poradzimy sobie z tym problemem.

Jak zatem stać się świadomym konsumentem? Odpowiedź jest prosta: proszę czytać etykiety.

Wedle obowiązującego prawa Unii Europejskiej wszystkie preparaty dostępne na rynku UE muszą mieć opis składu na opakowaniu, chyba, że jest ono zbyt małe, to wtedy należy dołączyć ulotkę. Producenci są zobowiązani do pisania etykiet w określony sposób. Pierwsze kryterium dotyczy tzw. nomenklatury INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients). Jest to system mający na celu ujednolicenie nazewnictwa składników tak, aby dla danej substancji używać zawsze tej samej nazwy. Dzięki temu unikamy zbędnego chaosu, gdy jeden związek ma kilka określeń. Co więcej, nazwy chemiczne muszą być napisane w języku angielskim, a nazwy roślin po łacinie. Znaczenie ma też kolejność substancji wymienionych w składzie. Obowiązuje zasada: to, co jest w największej ilości, musi być umieszczone na początku opisu. Zgodnie z tą regułą im dalej od początku składu, tym dana substancja jest w mniejszym stężeniu. Dlatego warto, aby przy rozbudowanych preparatach, substancje aktywne znajdowały się przynajmniej w okolicach środka składu.

W większości wypadków podstawą i sercem całego kosmetyku jest woda. Jest to najważniejszy składnik bazowy, a więc bardzo ważne jest, aby sprawdzić jej pochodzenie. Najlepiej, aby była to woda termalna, ponieważ zawiera ona najlepsze właściwości. Dzięki niej cera wrażliwa znajduje ukojenie, a leczenie trądziku, łuszczycy czy atopowego zapalenia skóry może przebiec w znacznie szybszym tempie. Skutecznie łagodzi też podrażnienia oraz pomaga uporać się z efektami stosowania twardej wody z kranu.

Substancje aktywne są odpowiedzialne za widoczne efekty działania danego produktu. Mogą być to powszechnie znane składniki takie jak:

  • gliceryna,
  • kwas hialuronowy
  • witamina E
lub najnowsze odkrycia oparte o nowoczesne badania laboratoryjne największych koncernów.

Gliceryna najczęściej wykorzystywana jest jako składnik nawilżający. I nic dziwnego – ma ogromne właściwości wiązania wody oraz wykazuje się dużą higroskopijnością, co oznacza, że przyciąga wodę z otoczenia i zatrzymuje ją w warstwie rogowej naskórka. Kwas hialuronowy z kolei potrafi przenikać w głąb skóry i tam wiązać duże ilości cząsteczek wody, a więc jest odpowiedzialny za nawilżanie głębokich warstw. Niezwykle dobroczynna dla cery jest również witamina E (grupa tokoferoli i tokotrienoli). Przeciwdziała ona procesom starzenia poprzez wbudowywanie się w „cement międzykomórkowy” naskórka i błony jego komórek, prowadząc do uszczelnienia go oraz odnowienia gęstości skóry. Wykazuje się właściwościami antyoksydacyjnymi, z czego korzysta nie tylko cera, ale zwykle też inne witaminy (A lub C) zawarte w tym samym preparacie, które dzięki zawartości wit. E są stabilizowane.

W związku z ogromnym rozwojem technologii wykorzystywanych do produkcji kosmetyków, wiele związków w nich zawartych występuje w kilku lub nawet kilkunastych formach chemicznych. Aby ułatwić sobie interpretację etykiet dobrze jest pogrupować składniki w zbiory o tych samych „rdzeniach” nazw. Zwykle będą one miały podobne działanie. W chwilach niepewności natomiast, z pewnością można też liczyć na uprzejmą pomoc wykwalifikowanego personelu, dlatego warto kupować kosmetyki i dermokosmetyki w aptekach.

Zobacz również

EkspertDr Dariusz Kłos
14.06.2018

Woda termalna Avene w sprayu - zastosowanie w chorobach skóry

czytaj więcej
EkspertKarolina Zwierkowska
08.06.2018

Bezpieczne opalanie? To możliwe! – TOP 5 produktów, które zadbają o Twoją skórę przed i po słońcu!

czytaj więcej