Piechotą do lata będę boso szła, czyli wszystko o pielęgnacji stóp!

Diva.Monique 28.05.2018
Nareszcie nadszedł mój ulubiony czas: wiosna i lato.

Jest to czas niezwykłych i niezapomnianych wrażeń, czas kiedy nasza skóra oddycha i nabiera nowego, świeżego blasku po „zimowym śnie”. Przede wszystkim kocham ten powiew wolności i beztroskość słonecznej aury. Czas zaszaleć z letnimi trendami, zabłysnąć w nowych sandałkach i oczarować najmodniejszymi kolorami pedicure. Marzę też o spacerze brzegiem morza na boso po złotym piasku. Nie znam chyba przyjemniejszego i bardziej naturalnego peelingu. Do tego ciągnąca się w tle melodia uderzających fal, spokój i jedynie odgłosy ptaków…

Jak poczuć się beztrosko i pewnie, kiedy zrzucamy kryte buty i pozwalamy stopom oddychać?

Zaczynamy od przyjemnej kąpieli stóp i pozbycia się tego, co już za nami i co przeszły nasze stopy przez ostatnie miesiące – czyli złuszczanie martwego naskórka. Jeśli jestem w biegu, zmęczona po całym dniu – używam pięknie pachnący płyn do mycia, który mam pod ręką. Przy odrobinie czasu gorąco polecam kąpiele z użyciem mleka, miodu i soku z cytryny, wszystkie te składniki działają wspaniale oczyszczająco. Zabieg kąpielowy stosuję raz, czy dwa razy w tygodniu. Po takiej kąpieli stóp naskórek idealnie się złuszcza. Najlepiej wtedy zaaplikować krem nawilżający lub regenerujący. Nałożenie kremu na oczyszczoną skórę potęguje jego działanie. Ja osobiście jestem wielką fanką dermokosmetyków hipoalergicznych. Naturalne składniki kremu świetnie nawilżają suchą i podrażnioną skórę, przyspieszają proces jej regeneracji, wygładzają i działają antybakteryjnie. Z moich obserwacji najlepiej sprawdzają się kremy na bazie kwasu rycynowego, skrobi ryżowej, kompozycja siarczanu miedzi, siarczanu cynku i tlenku cynku. Zdecydowanie dla bezpieczeństwa skóry zawsze wybieram kremy hipoalergiczne.

Równie pozytywnie w tym roku zaskoczył mnie krem antyperspiracyjny do stóp, który zaczęłam stosować po raz pierwszy. Bardzo często w trakcie ciepłych dni towarzyszy nam nadmierne pocenie. Dotyczy ono również stóp i dłoni.

Czasami dla odmiany w stylizacji, zamiast odkrytych sandałek lubię założyć piękne baleriny, czy modne espadryle. Niestety już po kilku godzinach chodzenia w bardziej zakrytych butach przy wysokiej temperaturze moje stopy bardzo się pocą. Dlatego właśnie odważyłam się wypróbować krem antyperspiracyjny do stóp. Efekt w zasadzie odczułam natychmiastowo i utrzymuje się on przez cały dzień. Używam niewielką ilość kremu i co jest bardzo istotne - nakładam go nie bezpośrednio przed założeniem butów. Lepiej dać mu szansę na dokładne wchłonięcie. Ja odczekuję ok. 30 minut. Wtedy krem nie rozmazuje się ani nie pozostawia śladów na butach.

Antyperspirant do stóp jest również idealnym rozwiązaniem przy uprawianiu letnich sportów. Jak widzę na ulicach i w okolicy - mnóstwo ludzi cieszy się pogodą i praktykuje poranny lub wieczorny jogging na świeżym powietrzu, czy jazdę na rolkach. Również w skarpetkach i adidasach możemy czuć się świeżo i swobodnie. Ważne jest regularne pielęgnowanie skóry stóp, gdyż właśnie wtedy możemy zaobserwować najbardziej zadowalające efekty. U niektórych zdecydowanie szybko widać poprawę, a czasami musimy uzbroić się w chwilę cierpliwości i konsekwentnie stosować to, co jest dobre dla naszego organizmu. Wszystko zależy od rodzaju skóry i naszej wytrwałości.

Co więcej, komfort stóp i wygodne, nieobcierające buty to podstawa. Regularna pielęgnacja zapobiega otarciom i pęcherzom. Nasze stopy stają się bardziej odporne, możemy je spokojnie ubrać w najpiękniejsze buty i spacerować długimi godzinami bez uczucia dyskomfortu.

Zobacz również

30.01.2019

Dieta dla urody - co jeść zimą, by skóra zachowała promienny wygląd?

czytaj więcej
09.01.2019

Makijaż karnawałowy dermokosmetykami? Najlepsze produkty do makijażu z apteki!

czytaj więcej