Dłonie, usta, policzki – jak chronić naszą skórę przed wiatrem i mrozem?

EKSPERT Karolina Zwierkowska 04.01.2019
Popękane usta, przesuszone dłonie, czerwone policzki – to znak, że zima już się rozpoczęła. Nasza skóra w tym okresie jest narażona na działanie bardzo niekorzystnych czynników. Z jednej strony zimne powietrze na zewnątrz, z drugiej strony bardzo ciepłe, przesuszone powietrze w domach sprawiają, że skóra szybko robi się czerwona i przesuszona. Jak o nią zadbać, by była miękka i nawilżona?

Dłonie pod ochroną.

Skóra dłoni jest bardzo delikatna, łatwo ulega przesuszeniu. Znajduje się na niej niewielka liczba gruczołów łojowych, co sprawia, że tłuszczowy płaszcz ochronny jest bardzo cienki. Dodatkowo znika po każdym umyciu dłoni. Na jego odbudowanie trzeba czekać kilka godzin, co zazwyczaj jest niemożliwe, gdyż myjemy ręce z większą częstotliwością. Skóra pozbawiona płaszcza ochronnego staje się czerwona, szorstka i spierzchnięta. Jeśli zaniedbamy jej pielęgnację, szybko zobaczymy na dłoniach symptomy starzenia. Dlatego tak ważne jest to, by je odpowiednio pielęgnować. Jak to zrobić?

  • Po pierwsze konieczne trzeba nosić rękawiczki. Nie ma co czekać na najsilniejsze mrozy, warto je zakładać już wtedy, kiedy temperatura zejdzie poniżej 10 stopni Celsjusza.
  • Po drugie raz w tygodniu powinno się zrobić peeling dłoni. Usunięcie martwego naskórka pozwoli na lepsze wchłonięcie składników aktywnych zawartych w kremach do rąk. Dłonie są bardzo delikatne, dlatego do złuszczania najlepiej korzystać ze specjalnych produktów przeznaczonych do rąk lub użyć peelingu do twarzy. Peeling do ciała jest zazwyczaj gruboziarnisty, może więc dodatkowo podrażnić skórę.
  • Po trzecie skóra musi być regularnie nawilżana. Najlepsze są kremy na bazie gliceryny, ponieważ wnika ona w głębokie warstwy naskórka, silnie go nawilża, a także regeneruje. Powinno się smarować ręce przed każdym wyjściem z domu, a także po każdym umyciu rąk. Warto też wieczorem zrobić maseczkę na dłonie - nałożyć grubą warstwę kremu i poczekać kilka, kilkanaście minut, aż całkowicie wniknie w skórę. Krem trzeba mieć zawsze przy sobie i używać go za każdym razem, kiedy skóra zaczyna robić się sucha.
Niech mróz nie szczypie w policzki.

Bardzo trudno dbać o twarz i policzki zimą, ponieważ nie da się ich niczym zasłonić. To część ciała, która zawsze będzie wystawiona na działanie wiatru i mrozu. Trzeba więc z wyjątkową troską podejść do pielęgnacji twarzy, ze szczególnym uwzględnieniem policzków.

By uchronić skórę przed negatywnym wpływem niskiej temperatury, nie wystarczy codzienna pielęgnacja, którą wykonujemy przez pozostałą część roku. Trzeba zastosować dodatkowe środki ochronne. Przede wszystkim przed wyjściem na zewnątrz warto posmarować policzki kremem o tłustej konsystencji. Zawartość wosku pszczelego sprawi, że na skórze zostanie stworzona bariera trudna do pokonania przez szkodliwe czynniki zewnętrzne. Zawartość gliceryny z kolei pozwoli zatrzymać wodę w skórze i uchroni ją przed przesuszeniem.

Po powrocie do domu, kiedy długo przebywaliśmy na zewnątrz lub kiedy widzimy zaczerwienie na skórze, warto zastosować krem łagodzący. Woda termalna w jego składzie przyniesie natychmiastowe ukojenie i zregeneruje dotkniętą mrozem skórę.

Najlepiej kupić jeden produkt, który będzie odpowiedni do stosowania przez całą rodzinę. Zaoszczędzimy pieniądze i miejsce na półce z kosmetykami :)

Stop popękanym ustom.

Usta są pozbawione gruczołów łojowych i potowych, dlatego nie posiadają żadnej naturalnej bariery chroniącej je przed utratą wilgoci. To dlatego tak szybko się wysuszają i pierzchną, a często także pękają. Zima jest dla nich szczególnie trudnym wyzwaniem, dlatego w mroźne dni powinniśmy zadbać o nie z ogromną troską.

Przede wszystkim należy regularnie smarować usta pomadką bądź masłem, które jest przeznaczone do pielęgnacji w zimowe dni. W składzie takiego kosmetyku powinny znaleźć się wosk oraz masło shea. Stworzą one na skórze ochronną warstwę, która nie dopuści do utraty wilgoci. Zadbajmy także o regenerację. Pomogą nam w tym naturalne olejki. Do regeneracji szczególnie polecany jest olejek jojoba. Pamiętajmy o tym, by kosmetyk do pielęgnacji ust był zawsze pod ręką.

Oprócz doraźnej pielęgnacji, warto wieczorem zrobić z masła do ust maseczkę. Trzeba nałożyć grubą warstwę kosmetyku i pozostawić ją do wchłonięcia, minimum na kilka minut. Takie zabiegi pozwolą utrzymać usta w dobrym stanie przez całą zimę.

Zima to trudny czas dla naszej skóry. Otoczmy ją szczególną troską by nie zmagać się z zaczerwienionymi dłońmi, spierzchniętymi ustami czy przesuszoną skórą na policzkach.

Zobacz również

EkspertKarolina Zwierkowska
30.01.2019

Dieta dla urody - co jeść zimą, by skóra zachowała promienny wygląd?

czytaj więcej
EkspertKarolina Zwierkowska
09.01.2019

Makijaż karnawałowy dermokosmetykami? Najlepsze produkty do makijażu z apteki!

czytaj więcej